Roadtrip po zachodnich Stanach cz.2 – relacja

Oto druga część relacji z roadtripa po zachodniej części Stanów Zjednoczonych. Tym razem w planie był Zion National Park, Antelope Canyon, Lake Powell, Horseshoe Bend, Grand Canyon i Monument Valley. Ciekawi jak pogoda dała nam w kość? Czytajcie dalej!

Road trip po zachodnich Stanach cz.1- relacja

7 dni, 2143 mil czyli 3448 kilometrów, 4 stany, 5 parków narodowych – tak wyglądał nasz road trip po zachodnich stanach USA. Jechaliśmy przez Yosemite – Mono Lake – Zion National Park – Lake Powell, Antelope Canyon, Horseshoe Bend – Monument Valley – Wielki Kanion – San Francisco Bay Area. Większość czasu spaliśmy pod namiotem, bo to najtańsza forma noclegu w USA. Średnio dziennie w samochodzie spędzaliśmy około 6 godzin. Jak było? Wsiadajcie na przednie siedzenie. Jedziemy!

Kalifornia zimą cz.2 – centralne i południowe wybrzeże

A jeżeli mamy ochotę na trochę lata to wystarczy, że pojedziemy na południe od Doliny Krzemowej. Już w Pismo Beach panuje klimat południowej Kalifornii, a to tylko cztery godziny drogi. Więc gdy stęsknimy się za słońcem, bo w złotym stanie też bywa zimno, musimy tylko zatankować samochód.

South Lake Tahoe – Kalifornia zimą cz.1

I zimę w Kalifornii znajdziemy. Od listopada do kwietnia, a w tym roku może nawet do czerwca, obowiązują dwie pory roku jednocześnie: zima i lato. Po pierwszą wystarczy pojechać cztery godziny drogi na wschód od Doliny Krzemowej do South Lake Tahoe lub Yosemite, a po drugą pięć godzin na południe do Pismo Beach. W Kalifornii jest na bogato, więc śnieżna pora roku obowiązuje z zaspami, zamieciami i mrozem.

Sierra Nevada i Mono Lake, czyli Kalifornia po drugiej stronie Yosemite

Ognisko na kampingu Grand Lake Marina w okolicy Mono Lake strzela iskrami, atramentowe niebo skrzy się gwiazdami, a miękki koc otula nasze plecy. Milczymy. Kilka godzin wcześniej razem z Szymonem i znajomymi jedziemy autostradą 120 wyjeżdżającą z Yosemite Valley i prowadzącą przez dwie części masywu górskiego Sierra Nevada: zachodnią i wschodnią. Droga pnie się w górę, wznosi nas ponad horyzont.

USA podsumowanie roku 2016

Szampan wykorkował o północy w naszym pokojowym hotelu w Yosemite. Szybki toast i do spania, bo następnego dnia wybieramy się z samego rana na biegówki. Las sekwojowy, pot na plecach i brak oddechu skłoniły mnie do napisania krótkiego podsumowania roku 2016. Wiele się wydarzyło zarówno podróżniczo jak i w życiu zawodowym.

Yosemite. Zachwyćmy się!

Zegar samochodowy wskazuje północ. Szymon, ja i para znajomych jesteśmy gdzieś w środku lasu, jedziemy drogą numer 140 prowadzącą do parku narodowego Yosemite (wym. yo-sem-it-tee). Jest głucho i cicho. Zasięgu w komórce brak. Dojeżdżamy przed zajazd Yosemite Cedar Lodge. Parking pełny. W powietrzu czuć suche podszycie iglastego lasu.

Co zobaczyć w Las Vegas? Relacja

Do Las Vegas w stanie Nevada, znanym jako światowa stolica rozrywki, o którym pisałam w poprzednim poście: Blichtr Las Vegas, wybraliśmy się na cztery dni. Co zobaczyć w Las Vegas? Przede wszystkim Strip, kasyna, Fremont Street. Przed Wami krótka relacja z naszego wypadu. Koszty i podsumowanie na końcu notki.