Teneryfa północna: Puerto de la Cruz, plaże, Anaga

niedziela, 14.05.2017

Jako amatorzy tanich biletów lotniczych tym razem wybraliśmy się na Teneryfę. I nie, nie tak jak myślicie na wakacje all-inclusive przy hotelowym basenie. Może nie były to ekstremalne wakacje, ale na pewno bogate w doświadczenia. Teneryfa potrafi oczarować, zwłaszcza przez swój niejednolity charakter, bo każdy znajdzie tutaj coś dla siebie – od sportów ekstremalnych po spokojne życie na emeryturze. Pierwsza cześć mojej serii o wyspie to Teneryfa północna: Puerto de la Cruz, plaże, Anaga.


Chcesz więcej o Teneryfie? Sprawdź mój Przewodnik po Teneryfie


Streszczenie:

Gdy kupowaliśmy bilety na wyspę nie miałam żadnego konkretnego wyobrażenia o niej, pewnie tak samo jak wielu z Was. Ot wyspa, na którą ludzie często wyjeżdżają na all-inclusive. Dużo hoteli, piaszczystych plaż, dużo ludzi. Ale jest ciepło, więc czemu nie. Nie mogłam się bardziej pomylić…

Panorama Puerto de la Cruz na Teneryfie

W tekście o Karaibach pisałam, że na początku uderzył mnie słodki zapach. Północ Teneryfy był jak deja-vu. Już na parkingu przed lotniskiem wyczułam znajomą nutkę egzotyki, która pozostała w moim nosie przez najbliższe trzy tygodnie.

Krótko o Teneryfie

Teneryfa jest jedną z wysp z Archipelagu Kanaryjskiego. Prawdopodobnie powstała 10 mln lat temu na skutek ruchów tektonicznych płyty afrykańskiej. Duży wpływ na wypiętrzenie się wyspy miały liczne wybuchy wulkanów, przez co Teneryfa jest mekką wulkanologów. Nad Teneryfą króluje szczyt wulkanu El Teide (3718 m n.p.m.), który powstał około 300 tys. lat temu. Dzięki wulkanowi na środku każda część wyspy jest inna.

Na sam początek naszej trzytygodniowej wyprawy wybraliśmy część spokojniejszą, bardziej morką, czyli północ, i udaliśmy się do Puerto de la Cruz.Widok na masyw Anaga z miejsca widokowego nad plażą Las Teresitas (Teneryfa). Ostre skały wpadają prosto do morza

O Puerto de la Cruz

Północna Teneryfa obrodziła w urocze miasteczko portowe Puerto de la Cruz. W samym jego centrum można było spotkać typową kanaryjską architekturę: wąskie ulice, wapienne fasady domów i zdobione balkony wykonane z tamtejszej odmiany sosny pinares.

Samo w sobie może nie było najpiękniejszym miejscem na wyspie, ale miało jedną ważną zaletę – gwarantowało szereg wieczornych rozrywek. Codziennie odbywały się koncerty lokalnych artystów. My mieliśmy szczęście trafić do baru El Arado na koncert lokalnego zespołu Los Tres Soles wykonującego tradycyjne latynoskie pieśni. Do knajpy przyciągnęły nas dźwięki harfy (potem okazało się, że była to peruwiańska harfa). Weszliśmy do środka nieśmiałym krokiem nie chcąc przerywać koncertu. Właściciel widząc nasze zakłopotanie szybkim krokiem zagarnął nas do swojego stolika i w mgnieniu oka wyczarował przed nami wino.

Trzech mężczyzn z grupy Los Tres Soles grają na instrumentach w jednym z wielu barów w Puerto de la Cruz na Teneryfie, widownia słucha ich muzyki

Gdy zajęliśmy nasze miejsca, zaczęliśmy rozglądać się po sali. Odnieśliśmy wrażenie, że cała widownia znała się bardzo dobrze. Byli to głownie seniorzy, ale powiem szczerze, że daleko im było od naszych emerytów. Cieszyli się chwilą, słuchali muzyki i sączyli wino. Kilka osób na widowni nawet miało ze sobą muzyczne rekwizyty – grzechotki i tarki. Gdy tylko muzycy zaczynali grać kolejne utwory, osoby na widowni zaczynały im akompaniować. Oniemieliśmy. Piękne pieśni o tęsknocie, matce i ojczyźnie – tak przynajmniej myślałam, że o tym były rozumiejąc trzy słowa po hiszpańsku. Domowe wino i dźwięki harfy oddawały prawdziwy kulturalny klimat Teneryfy.

Emeryt pije piwo w barze w Puerto de la Cruz na Teneryfie, wygląda na zreklasowanego


Chcesz więcej o Teneryfie? Sprawdź mój Przewodnik po Teneryfie


Teneryfa północna plaże

Puerto de la Cruz zostało naszym miejscem wypadowym: w góry Anaga i do miasteczka Taganana, na plażę Bollullo i Las Teresitas, do Santa Cruz de Tenerife, na plażę las Teresitas, do Candelarii czy do piramid w Guimar. 

Te wszystkie miejsca pokazały nam wiele twarzy wyspy – zarówno tą złowieszczą i dziką, jak i słodką, egzotyczną. Teneryfa północna to przede wszystkim wulkaniczne plaże, których piasek skrzył się w słońcu. Taką własnie ukrytą plażą, zazwyczaj uczęszczaną tylko przez miejscowych, była plaża del Bollullo, zaledwie kilka kilometrów od Puerto. Sam dojazd do niej był wyjątkową atrakcją. Na plażę prowadziła wąska droga na jeden samochód przez sam środek plantacji bananów. Wyminięcie z drugim samochodem odbywało się:
a) na centymetry
b) złożone lusterka.
Dodatkowo Teneryfa stromymi podjazdami stoi, więc emocje gwarantowane. Wspaniale!

Widok z plaży Bollulo na północnej stronie Teneryfy, wzburzone morze, duże fale

Na Bollullo mieliśmy okazję po raz pierwszy zrozumieć o jakiej naturze tak radośnie rozpisywały się przewodniki. Do plaży schodziło się po schodach prowadzących wzdłuż wulkanicznych głazów wystających z wzburzonego morza. Na miejscu, na zboczu klifu przycupnięty był mały bar, w którym mogliśmy wypróbować tamtejszych specjałów – sałatki z paluszków w krabowych lub tortilli.

Uwaga, kanaryjska tortilla to nie to samo, co mamy zwyczaj kupować w popularnych u nas kebabowniach. To coś w rodzaju omleta, pełnego ziemniaków podawane ze świeżą bułeczką maczaną w dwóch rodzajach sosów: czerwone – mojo rojo i zielone – mojo verde. Pychotka.

10 minut drogi od Santa Cruz znajdowała się najdłuższa plaża na Teneryfie Las Teresitas. To ponad 1 km piasku wprost z Sahary (!). W 1970 roku sprowadzono kontenerowcami pustynny piasek i zorganizowano tam riwierę prawie jak na miarę Saint Tropez. Rezultatem tych zabiegów jest jedna z najpiękniejszych plaż Teneryfy, gdzie uroku dodawały stoki gór masywu Anaga wychodzące prosto z morza. Zaintrygowani postanowiliśmy wybrać się tam na wycieczkę samochodową.

Plaża Las Teresitas na Teneryfie, widok z góry.

Teneryfa północna – Masyw Anaga, czyli najpiękniejsza trasa samochodowa

Jak wspominałam wcześniej Teneryfa to miejsce dla każdego. To samo dotyczy pogody. Dzięki zróżnicowanemu ukształtowaniu terenu, również i warunki atmosferyczne zmieniają się wraz z wysokością. Odczuliśmy to podczas wycieczki samochodowej przez góry Anaga (najstarszy na wyspie; wypiętrzył się 6-9 mln lat temu). To według nas najpiękniejsza trasa na wyspie.

Gdy nad morzem było 25 stopni, piękne słońce i plażing, my nabierając wysokości musieliśmy już za pół godziny ubierać się w pełne, górskie buty i bluzy. Padało, wiało, brrr, nieprzyjemnie. Krajobraz groźny: jechaliśmy się krętą drogą jak gdyby wydrążonym tunelem przez unikatowy las wawrzynowy. Docierały tam nikłe ilości światła. Z drzew zwisały porosty, a ściółkę pokrywał gęsty mech. Droga była wąska, z mijankami na każdym zakręcie. Nie powiem, dreszczyk grozy przeszedł po moich plecach. Równie dobrze można by było nakręcić tam jakiegoś “Władcę Pierścieni”. Jednak gdy wyjechaliśmy trochę wyżej otworzyły się przed nami widoki na dzikie, pokryte krótką trawą strzeliste czubki gór. Wyglądały na kompletnie niezamieszkałe . Słychać było tylko wiatr, a przed naszymi oczami leniwie przelewały się chmury przez zbocza gór.

Północna część Teneryfy: Zakręt na drodze prowadzącej do miasteczka Taganana, las wawrzynowy, gęstwina, lekka mgła, ciemno

Trasa ma około 30 kilometrów i prowadzi do maleńkiej miejscowości przycupniętej u podnóża gór Taganany. I cóż by tu więcej napisać… popatrzcie sami na zdjęcia:

Północna część Teneryfy: Widok z miasteczka Taganana na szalejące morze, ostre skały i niedostępne góry

Wzburzone morze rozbryzgiwało się o nasze twarze. Gdy patrzyliśmy do góry widzieliśmy tylko ostre kształty Anagi zerkające na nas złowrogo. W Tagananie przyroda popisywała się swoją potęgą – z jednej strony nieokiełznane morze, z drugiej niedostępne góry. I w taki oto sposób dojechaliśmy na koniec świata (a może mniej romantycznie to ujmę – na koniec wyspy).

A tutaj porównałam dwie części Teneryfy: północną i południową.


P.S.

Mam nadzieję, że podobał Ci się post. Jest on fragmentem napisanego przeze mnie Przewodnika po Teneryfie. Znajdziesz w nim więcej więcej materiałów o Teneryfie w tym opis wycieczki na El Teide, praktyczne informacje odnośnie całej wyspy oraz moje wrażenia. Zanim kupisz, zapoznaj się z bezpłatnym fragmentem w PDF. Kliknij tutaj: Teneryfa bezpłatny fragment

 

 

Szalejące fale u wybrzeża miasteczka Taganana na pólnocnej części Teneryfy, ostre skały wpadają wprost do morza