8 sposobów na tanie Hawaje

piątek, 11.03.2016

Powiedzmy sobie szczerze – Hawaje nie są tanie. Ale jest kilka prostych sposobów na tanie Hawaje, dzięki którym możemy zaoszczędzić trochę pieniędzy.

1. Loty

Lecimy na drugi koniec globu, więc loty nie będą tanie. Z tego co widziałam bilet na Hawaje z Polski przeciętnie kosztuje około 4 tysięcy złotych w dwie strony. Ale zdarzają się promocje, gdzie cena spada nawet do 2 500 złotych. Warto czekać i na nie polować. Tańsze bilety na pewno dostaniemy w niskim sezonie, czyli omijając wakacje i okres świąteczny.

2. Tanie Hawaje, czyli gdzie mieszkać?

Standardowo mamy do wyboru Couchsurfing, więc wtedy odpadają nam koszty lokum. My nie korzystaliśmy, ale słyszałam pochlebne opinie na temat hostów na Hawajach. Nas z kolei zaciekawiły pola kampingowe.

Zielone pola na Kauai, deszczowe chmury, Hawaje

Pod namiot na Hawaje? Ale to nie trzeba wziąć ze sobą całego sprzętu? No właśnie nie ma takiej potrzeby. Na Airbnb znalazłam Pana, który oferuje wypożyczenie całego sprzętu kampingowego. I mam tu na myśli cały sprzęt jaki jest Wam potrzebny: od namiotu i materaca, przez kawiarkę, butelkę wina, po deskę surfingową (koszt wypożyczenia deski na jeden dzień to nawet 20 dolarów) i komplet sprzętu do nurkowania z rurką. Cena nieporównywalnie niższa od jakiegokolwiek hotelu, bo wynosiła około 100 złotych. A dodatkową atrakcją jest spanie pod gołym niebem.

Kauai pod kątem pól kampingowych jest jedną z najbardziej przyjaznych wysp hawajskich. Płacimy tylko opłatę za pozwolenie pobytu i możemy swobodnie zatrzymywać się na jakimkolwiek polu namiotowym. Należy pamiętać, że w każdym takim miejscu jeden dzień w tygodniu przeznaczony jest na prace konserwacyjne. Wtedy wszystkie osoby będące na polu namiotowym muszą zwinąć manatki i udać się do innego miejsca. Kampingi mają toalety i prysznice, choć nie są to standardy europejskie. Ahoj przygodo!

3. Czym się przemieszczać?

Na Kauai jest transport publiczny, ale nie działa on tak jak w Polsce, więc samochód będzie konieczny. Zdarzają się promocje, a im wcześniej zarezerwujemy sobie samochód, tym niższa cena. Dość popularnym sposobem jest także jazda na stopa (sami zabraliśmy kilka osób). Z tego, co mówili autostopowicze nie trzeba długo czekać na samochód.

Kanion Waimea, Kauai, Hawaje, pomarańczowe skały

4. Co ze sobą wziąć?

Niewiele. Dzięki temu zaoszczędzimy na bagażu, który musimy nadać. Tańsze Hawaje staną się rzeczywistością, bo wystarczą nam tylko japonki lub klapki – to najlepsze obuwie na Hawaje. Klapki nie powinny być skórzane, chyba, że komuś nie jest żal, gdy jego piękne buty nasiąkają wodą. I warto trochę zainwestować w lepszą jakość naszego obuwia, bo przysłowiowe „kuboty” rozsypią się już po pierwszym dniu. Sandały nie będą sprawdzać się tak idealnie, bo gorący piasek będzie się wsypywał pod stopę i parzył, a jego wysypywanie będzie uciążliwe. Jeżeli wybieramy się na szlaki to ciężka buciana artyleria może być nam potrzebna. Oprócz tego kilka podkoszulków, kurtka przeciwdeszczowa i krótkie spodenki. Koniecznie krem z wysokim filtrem – hawajskie słońce jest zwodnicze.

Wszystkie najpotrzebniejsze rzeczy (np. matka bambusowa na plażę) znajdziemy w normalnej cenie w lokalnych supermarketach w miejscowości Lihue’ lub Kapa’a. Jedyne co mogłabym doradzić to wzięcie swojego namiotu. Nasz przemakał, więc przy obfitych opadach deszczu musieliśmy się ewakuować do pokoi gościnnych.

5. Gdzie kupować?

Warto zaopatrzyć się wcześniej w karty lojalnościowe supermarketów takich jak Safeway czy Target. Dzięki temu od ceny na etykiecie będziemy mogli odjąć nawet do 40%. Możemy też zapolować na kupony rabatowe, które znajdziemy w lokalnych gazetkach, stojakach na lotniskach, czy na stronach internetowych sklepów.

Deszczowe chmury zaczepione o szczyty na Kauai, Hawaje

6. Tanie Hawaje, czyli gdzie jeść?

Oczywiście wszystkie posiłki możemy przygotowywać sobie sami. Zaoszczędzimy niewiele, bo ceny w sklepach są wysokie, ale zawsze będziemy trochę do przodu. My postanowiliśmy nie tracić czasu na gotowanie obiadów i szukaliśmy lokalnych barów, w których za około 7-10 $ mieliśmy ucztę bogów np. Market Pono w Kapa’a (mają świetne sushi za 3$ i potrawki za 7$) czy bar Da Booze Shop w Waimea. Yelp sprawdza się idealnie!

7. Co zwiedzać?

Hawaje to przede wszystkim natura (ta przez duże N). Dlatego nie potrzebujemy wydawać pieniędzy na atrakcje typu jazda skuterem wodnym, występ hula, restauracje czy przepłynięcie się katamaranem. Bo najpiękniejsze miejsca na Kauai dostępne są dla wszystkich. Wstęp do parków narodowych jest za darmo. Wyjątkiem jest Kalalau Trail, gdy chcecie zostać tam na noc – wtedy wymagane jest pozwolenie. Więcej informacji o Kalalau Trail tutaj: klik. Byczenie się na bajkowych plażach oraz nurkowanie z rurką nic nie kosztuje. Widoki i wrażenia zostaną w waszej pamięci na całe życie.

8. Alternatywa dla urlopu, czyli Hawaje na dłużej

A gdy stwierdzimy, że chcemy posiedzieć dłużej na Kauai, ale potrzebujemy trochę pieniędzy, naprzeciw nam wychodzą farmy organiczne. Za pracę dostajemy wikt i opierunek. Spotkaliśmy kilka osób, które właśnie w ten sposób postanowiły zwiedzić Kauai. W tygodniu doglądają sadzonek, a w weekendy eksplorują wyspę. Pod tym linkiem znajdziecie listę farm, które oferują możliwość pracy: http://www.wwoofhawaii.org/host-farms

 

BONUS TIPS na Hawajach:

1. Gdy parzy nas piasek w stopy polecamy zakładać stare skarpetki na nogi zamiast klapek czy sandałów.

2. Ilość wystawianych pozwoleń na pobyt na polu namiotowym jest ograniczona, dlatego jeżeli planujecie wyjazd w sezonie letnim, należy dokonać rezerwacji wcześniej.


Czy macie jeszcze jakieś inne sugestie na tanie Hawaje? Jeżeli tak, to czekam na Wasze komentarze poniżej powiązanych!