Kalifornijska bomba energetyczna cz. 1 – Dolina Krzemowa

wtorek, 16.02.2016

Kalifornia kipi energią. Może to żar z nieba, może to ciepły wiatr, a może to unosząca się w powietrzu kreatywność zachęca tak wielu ludzi do przeprowadzenia się na drugą stronę oceanu. Po kilku miesiącach tam – pełnych obserwacji, przemyśleń i porównań przyjechaliśmy do Polski. Utęsknionej Polski z ciepłym żurkiem w chlebie.

Codziennie myślałam o momencie kiedy wyjdę z lotniska w Balicach i w końcu poczuję się jak u siebie. Pyszne jedzenie, za którego smakiem tęskni się każdego dnia, świetni ludzie, z którymi rozumiem się bez słów. Jest miło. Ale gdy tylko zagnieździłam się tutaj bardziej, przywdziałam na siebie kilka swetrów, uderzyło mnie jedno – brak energii.

SF rano

California Dream

Kalifornia od samego początku zarażała optymizmem. W psychologii takie zjawisko nazywane jest California Dream, czyli chęć do szybkiego wzbogacenia się lub zdobycia sławy. Kiedyś była to Gorączka Złota, dzisiaj jest to spektakularny sukces w Dolinie Krzemowej jak np. WhatsApp – aplikacji kupionej za dziewiętnaście miliardów dolarów. Firma istniała na rynku zaledwie cztery lata.

Dolina to światowy pępek technologii. To tutaj po raz pierwszy został użyty telegraf w 1853 roku. To tutaj ma początek półprzewodnik, tranzystor, telefon, ksero, czy ogólnoświatowe firmy takie jak Hewlett-Packard, Kodak, GE czy Lockheed Martin. To tutaj został wynaleziony Internet i komputer Apple.

Stanford fundamentem sukcesu

Do tak wielkiego sukcesu przyczynił się Uniwersytet w Stanfordzie, który jeszcze na początku XX wieku był przysłowiową „szkołą lansu i bansu”, nikomu nieznaną. Jednakże jej dziekani uznali, że misją Stanfordu będzie służenie Zachodowi. I jak założyli, tak wykonali. Od tego momentu uniwersytet wspierał wszelkiego rodzaju innowacje i wynalazki, dlatego nic dziwnego, że właśnie tutaj znajduje się centrum technologiczne XX i XXI wieku.

Steven Blank, profesor ze Stanfordu, mówi, że dużym wsparciem dla Doliny Krzemowej był rząd amerykański, który począwszy od Zimnej Wojny w latach 50-tych, przez 10-15 lat finansował tutejsze firmy. W tamtych czasach laboratoria miały na celu rozwijać wywiad amerykański, a rząd przez długi czas był największym klientem Uniwersytetu Stanford. Nic więc dziwnego, że Lockheed Martin (firma rozwijająca technologie wojska amerykańskiego) jest trzecią największą firmą w Dolinie Krzemowej. Więcej o niechlubnej historii Doliny możecie poczytać pod tym linkiem:  http://steveblank.com/secret-history/

Google parasole

W dzisiejszych czasach Stanford jest synonimem rozwoju i innowacyjności. Z tylko tego jednego uniwersytetu mamy, bagatela, dwudziestu noblistów. Google, połączenie DSL, wzmacniacz światłowodu, czy zrekombinowane DNA – te wszystkie nowinki techniczne powstały właśnie na Stanfordzie. Firmy, które zostały stworzone przez absolwentów to m.in. Electronic Arts, eBay, Tesla, Logitech i tak można wyliczać, aż nam życia nie starczy.

Potencjał Doliny Krzemowej leży w ludziach

Oczywiście sukces Doliny Krzemowej nie byłby możliwy bez najważniejszej składowej, czyli ludzi. Kalifornia to jeden z ostatnich stanów, gdzie dalej funkcjonuje American Dream. Ludzie rozumieją, że bez wsparcia innych osób nie osiągną sukcesu. Dlatego dzielą się swoimi pomysłami, rozmawiają o nich otwarcie.

Za każdym razem gdy w Kalifornii wspominam czym się zajmuję w oczach rozmówcy zapala się iskra zaciekawienia. Od razu wymieniamy się swoimi pomysłami, od razu dostajemy informację zwrotną.

Microsoft logo alt text

Microsoft logo caption

Networking, czyli nawiązywanie profesjonalnych kontaktów, jest normalną sprawą i jeżeli wchodzimy w nową branżę (tak jak ja w tym momencie) bez obaw możemy napisać maila do kolegów po fachu, nawet tych nieznajomych, z prośbą o radę. I nie, nie zostaniemy zignorowani. Wręcz przeciwnie, możemy liczyć na małą pomoc albo przynajmniej na miłe słowo. Co więcej, networking nie rozumiany jest jako polskie załatwianie sobie pracy przez znajomości. Tutaj to normalna sposób na znalezienie zatrudnienia.

Dolina Krzemowa, czyli nie ma problemów, są wyzwania

Inne jest podejście do trudów dnia codziennego. W Kalifornii nie ma czegoś takiego jak problem –  są wyzwania. Wobec tego nie usłyszymy tyrady narzekań na szefa, rozwiązanie, pogodę (choć może jak pada od czasu do czasu) albo cokolwiek innego. Oprócz tego ludzie nie zrażają się porażkami. Tutejsza mentalność rozumuje porażkę jako niezbędny element sukcesu, naturalny proces, który daje możliwość rozwoju. Poniosłeś porażkę? To jaki jest twój następny pomysł? Głęboka wiara we własne przekonania odróżnia Dolinę Krzemową od każdego innego miejsca na świecie. Gdyby nie wytrwałość, Elon Musk nie spełniałby swoich marzeń o podboju kosmosu, a Bill Gates nie stworzyłby Microsoftu.

Shoreline autostrada

Jedziemy Highway 1 wzdłuż wybrzeża Big Sur. Słońce pieści nasze policzki, w powietrzu czuć słono-glonowy zapach morza. Wzdłuż klifu wznosi się chmura baniek mydlanych – trochę większych, trochę bardziej okrągłych. Na parkingu stoi pani w średnim wieku i dmucha. Widząc nas uśmiecha się i macha ręką. Owa pani jest autorką nowego płynu do baniek mydlanych, który chce zacząć produkować. Odpowiedni stosunek składników płynu powoduje, że są one większe i bardziej wytrzymałe. I faktycznie, unoszą się na klifie bardzo długo. Mijający nas ludzie w samochodach trąbią i machają. American Dream.

Imigracja – w to mi graj!

Dolina Krzemowa ściąga śmietankę intelektualną z całego świata. Ludzie są gotowi zostawić wszystko, co znają, by tutaj przyjechać i pracować nad czymś wielkim. Dlatego połowa mieszkańców Doliny Krzemowej to imigranci, co wpasowuje się w kalifornijski tygiel kulturowy. Tutaj praktycznie każdy jest skądś, do rzadkości należy poznanie rodowitego Kalifornijczyka. W końcu imigracja to fundament potęgi Stanów Zjednoczonych i Kanady.

LinkedIn

Sukces? Oblejmy to!

Dolina to miejsce, w którym kładzie się nacisk na współpracę z innymi ludźmi. Dzielenie się swoją wiedzą i pasją są na porządku dziennym. Gdy wydarza się coś dobrego, sukces jest celebrowany – zarówno ten mały jak i ten duży. Tutaj nie spoczywa się na laurach, tylko ciągle podważa swój status quo. Tutejsze firmy umieją także słuchać swoich klientów i odpowiadać na ich potrzeby. Pęd do nowości, do lepszego rozwiązania powoduje, że decyzje są szybko podejmowane. Ryzyko? A co to takiego?

Venture capital w Dolinie Krzemowej

Na samym początku to amerykański rząd inwestował w Dolinę. Jednak po kilku latach sytuacja zmieniła się i do Doliny zawitali mityczni inwestorzy, a wraz z nimi venture capital. To pieniądze, za które finansowane są małe firmy posiadające pomysł, ale nie mające zasobów na pokrycie kosztów. Taki model biznesowy najczęściej spotykany jest w IT oraz biotechnologii. W Dolinie Krzemowej mamy kilka takich funduszy np. Y Combinator czy Sequoia Capital.

Zdecentralizowana struktura Doliny Krzemowej

Warto także wspomnieć, że Dolina na samym początku miała płaską strukturę, czyli biznes nie kręcił się wokół jednej lub kilku globalnych firm. Dzięki temu małe przedsiębiorstwa miały miejsce na dynamiczny rozwój. Start-upy mają tą właściwość, że łatwo adaptują się do zmieniających warunków na rynku. Jednakże należy pamiętać, że tylko garstka z nich nie upadnie w ciągu pięciu pierwszych lat.

Kill Tech Zilla

Dolina Krzemowa mlekiem i miodem płynąca

Tak, żyje się tutaj trochę jak w bańce. Tesle i Priusy na każdym skrzyżowaniu mogą przywrócić o zawrót głowy. Widać, że tutaj żyje się lżej – ludzie chodzą uśmiechnięci, mają w sobie więcej luzu. W codziennym życiu to bardzo pomaga, bo przynajmniej w sklepie nikt na nas nie burczy ani nie krzywi się i nie odwraca wzroku, gdy jedziemy w tramwaju z różowymi włosami (autentyk). I myślę, że właśnie więcej uśmiechu powinniśmy zaimplementować w Polsce. Więcej uśmiechu to więcej energii do działania. Gdy dołożymy do tego wiarę w siebie i swoje umiejętności, a trochę mniej skromności, na pewno Polska zmieni się na lepszy kraj do życia.


A Wy co sądzicie o Dolinie Krzemowej? Czy Dolina Krzemowa może być wzorem przedsiębiorczości dla Polski? Na czym możemy się wzorować? Podzielcie się w komentarzach!

 

Źródła:

123456